Po spotakniu Taize, kilka myśli na temat Kościoła

Chociaż nie uczestniczę w Europejskich Spotkaniach Młodych we Wrocławiu jednak sercem jestem blisko nich i z zainteresowaniem śledzę wszystko co się dzieje każdego dnia. Przyglądam się młodym ludziom mieszkającym w naszym domu, różnych narodowości, odwzajemniam uśmiechy i czasami coś zagadnę do przemykających. Ze zdumieniem stwierdzam, że brat Marek ma blisko 70 lat i jak szybko ten czas ucieka... Wspólnota Taize szczyt popularności w Polsce przeżywała w latach 90 dwudziestego wieku, entuzjastycznie podejmowaliśmy modlitwy kanonami, radośnie się wsłuchiwaliśmy w Słowo, cała Polska żyła wydarzeniami. Od kilku dni nie widzę na popularnych portalach internetowych żadnej wzmianki o tym wydarzeniu, jakby nie było tych 20 tysięcy ludzi. No tak mówienie czegoś pozytywnego o chrześcijańskich wydarzeniach, nie mieści się w polityce tolerancji i otwartości portali na które zajrzałam. Oprócz spotkań modlitewnych młodzi mają róż...