Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2018

Krzyż drogą zbawienia

 Krzyż jest tajemniczym planem Boga, prowadzącym nas ku chwale.
  Znaczenie krzyża, leży nie w fizycznych i psychicznych męczarniach Tego, który na nim zawisł, ale w jego  posłuszeństwie, w jego żarliwym powierzeniu się Bogu (...) Wiara, posłuszeństwo, oddanie się w duchu zaufania, muszą stać się naszą odpowiedzią. To wezwanie do udziału w życiu Boga, definiuje nas od samego urodzenia.
  Zostaliśmy zrodzeni do naturalnego życia, mamy możliwość otrzymania samego Boga, znak krzyża został więc w nas wpisany (...).
Cierpienie wstrząsa naszym domniemanym poczuciem bezpieczeństwa, ujawnia naszą bezradność, uświadamia nam często z okrutną mocą, że nie możemy kontrolować życia.
    Cierpienie ciągle na nowo konfrontuje nas z tajemnicą życia, jego niesprawiedliwością, tym, że wszystko jest inaczej niż być powinno. Powierzchowne wyobrażenia na temat Boga zostaje usunięte. Nie da się Boga dopasować, On jest zaskakujący, nieprzenikniony w swoich drogach. Razem z Jezusem musimy wierzyć bezgranicznie…

Wiara wobec Tajemnicy Paschalnej

Za chwilę wejdziemy w Wielki Tydzień, jednak  ciągle pozostaję w minionym tygodniu, w którym słuchaliśmy w Słowie Bożym, czytanym podczas codziennej mszy świętej, jak Pan Jezus przekonuje nas, że jest Bogiem.  Mam wrażenie, jakby prowadził dialog z naszym niedowiarstwem, nieustannym pytaniem, kim  Ty Jesteś, jaki Jesteś, jakby chciał nas umocnić przed wejściem w rozważanie Jego Męki, ocalić przed zwątpieniem, ucieczką....
Jeśli ja sam siebie otaczam chwałą chwała moja jest niczym ale jest Ojciec mój co otacza mnie chwałą, o którym wy mówicie: jest naszym Bogiem J 8,54

Choć nie wierzylibyście mi, wierzcie moim dziełom, abyście poznali i wiedzieli, że Ojciec jest we mnie, a ja w Ojcu
 J 10,38

 Ten, który jest Wszechmocny, który może wszystko, przyjmuje krzyż i mękę na siebie, najbardziej hańbiący sposób umierania. Sama świadomość śmierci jest trudna, a jeszcze tak bardzo okrutna, jaką było ukrzyżowanie...   Te szczególne tajemnice najbliższego tygodnia zadają nam pytanie o  naszą wiarę…

W Wielkim Poście o pracy nad sobą

Ostatnio zajmuje mnie temat przemiany, zmiany, pracy nad sobą.  Czy potrzebna jest praca nad sobą? Czy jest to powinność, konieczność, czy wymóg serca? Czy jakaś forma samodoskonalenia się? Dlaczego pracować nad sobą? Czy warto, czy ma sens?

 Pracować nad rozwojem człowieczeństwa, czy dążyć do świętości?
 Aby pracować nad sobą trzeba odczuwać jakiś dyskomfort, mieć poczucie  niezadowolenia z tego kim jestem, nie chodzi o egoistyczne dobre samopoczucie ale brak samowystarczalności.  Chodziłoby też o określenie tego co mi dolega,  jest mi źle, z tym kim jestem, z tym co przeżywam,  z tą cechą itd Następne pytanie będzie brzmiało: Co mogę z tym zrobić? Czy chodzi o dobre samopoczucie, czy o coś więcej?    
  Chrześcijanie z zasady pracują nad sobą.  Ponieważ dążą do świętości tzn Do tego, aby żyć w zgodzie z sobą, z Bogiem i drugim człowiekiem. Aby w swoim sposobie i stylu życia upodabniać się do Chrystusa, aby bardziej Go kochać, pełniej odpowiadać na Jego nieskończoną Miłość wobec n…

Zapomniana pokora

W czasach, w których szczególnego    znaczenia nabiera:  przebojowość, prestiż, sukces,  bycie kimś, trudno mówić o  czymś takim  jak:    pokora, bo wydaje się to jakimś archaizmem    zaprzeszłym... 

  Jednak, któż z nas, nie zna tego odczucia  typu:  Panie dziękuję Ci, że nie jestem jak ten, tamta... lub: Ja to mam, a on, ona, nie ... i w ten sposób podnosimy sobie dobre samopoczucie,  na własny temat i żyjemy w przekonaniu własnej wartości i mocy.
  Wielki Post, zaprasza nas do zatrzymania się nad męką i śmiercią Pana i do konfrontacji z samym sobą. Czym jest moje życie w świetle tej wielkiej ofiary Miłości?  Pasja, uczy nas pokory,  uczy stawania w prawdzie wobec własnego życia.  Prawdzie o tym kim jestem.... Stawia nas, wobec opowieści  o własnej małości, ograniczoności, o mnóstwie wad i grzechów. Jednak czy chcemy z nią się zmierzyć?
  Życie zmusza nas do odgrywania różnych ról, do tworzenia swojego wizerunku,  najlepszym przykładem, są tutaj media społecznościowe. Zazwycza…

Trzy grosze o Żołnierzach Wyklętych

Długo się zastanawiałam, czy pisać na ten temat. Jednak jest to sprawa dla mnie o tyle ważna, że chciałabym mieć tutaj też swoje trzy grosze. Chodzi mi o problem Żołnierzy Wyklętych, problem....? Prawda, że dziwne.
 Prawda o podziemiu antykomunistycznym stała się  bardziej  powszechna  od 2001 roku, kiedy została im przywrócona pamięć, a w 2010 roku podjęto inicjatywę ustawodawczą w celu uchwalenia Narodowego Dnia Pamięci o Żołnierzach Wyklętych.
  Do tej pory słyszeliśmy o bandytach. Pamiętam, że jeszcze w latach 80 czytałam w prasie jak to bandyci z NSZ mordowali ludzi i występowali przeciwko władzy ludowej, mama mnie wtedy uświadamiała, że prasa kłamie i że nie byli to bandyci ale walczyli z komunistami ....
 Wiele ważnych rzeczy z historii dowiedziałam się dorastając jak np o tym, że Ci którzy walczyli o wolną Polskę w AK lub innych formacjach, nie wspierających władzy ludowej, w czasie drugiej wojny światowej, byli po wojnie okrutnie torturowani, przez komunistów i uważani za…