Posty

Idealny, to znaczy jaki?

Obraz
   Poczułem ogromną ulgę, kiedy zaakceptowałem fakt, że nigdy nie będę idealny.  Idealna figura, idealny makijaż, idealny dom, idealna rodzina, idealna wspólnota, idealne życie, idealny Kościół,  idealna osobowość, doskonała ja...  To presja, którą często odczuwamy w życiu, a jeśli nie mogę być idealny, to przynajmniej taki, jak inni, wpisujący się w ogólnie przyjęte standardy, niezależnie od tego jaką cenę  przyjdzie mi za to zapłacić. Tracimy dużo energii i czasu by odpowiedzieć na oczekiwania innych ludzi, jakimi oni chcą nas mieć, aby być lubianym, przyjętym, wybranym, aby być doskonałym, na miarę wyznaczonych nam standardów przez drugiego człowieka.  Kiedy czujemy, że nie wytrzymamy dłużej tej presji doskonałości, w której mamy odgrywać jakąś rolę, wtedy wpadamy w kryzys, rozwodzimy się, zrywamy relacje, zmieniamy pracę  lub odchodzimy z kapłaństwa lub życia zakonnego.  Rozpaczliwe dążenie do ideału narzuconego przez zewnętrzne oczekiwania, a nie świadomie wybranego izaakceptowane…

Młodości! Ty nad poziomy wylatuj...

Obraz
Wczesnym rankiem w sobotę przyglądam się z ciekawością ludziom młodym błąkającym się o tak wczesnej porze. Zniewieściali chłopcy, których trudno nazwać mężczyznami, grupki młodzieży po imprezie, obcokrajowcy, wszyscy snują się rozmawiając przyciszonym głosem...Miasto śpi. Z pociągu wysypała się gromadka młodych, przez głowę przebiega mi  myśl, że to młodzież z prowincji,  bo jakoś inny wygląd mają, wcale nie gorszy....  Na tablicy, gdzie dawniej bywały rozkłady jazdy, widnieje napis:  giełda pracy ...  oferty: magazynier, cukiernik obsługujący maszynę, kurier itd: płatne od 15 do 25 zł za godzinę. Młode pokolenie wchodzi w życie.    Co się tak uparłam na tych młodych? Pracuję z nimi 20 lat i obchodzą mnie. Co prawda jestem zakonnicą, katechetką  do tego w szkole wyznaniowej tzn katolickiej, więc czytelnik może już wiedzieć o czym będzie....    Młodzi ludzie w każdej szkole są tacy sami,  ze swoimi problemami, tęsknotami, pragnieniem miłości i rzeczy wielkich, jak również z niepokoj…

Cmentarze, pamięć o czasach minionych.

Obraz
W ostatnim czasie moją pasją stały się cmentarze. Głupio brzmi, prawda? Jest tyle potrzeb, ubogich i instytucji, które potrzebują wsparcia, a ja uparłam się na cmentarze. Wiem, że dzisiaj żyjemy tym co jest i co będzie, że trzymanie  się tego co było, jest takie nie na czasie. A jednak ... Wziąwszy pod uwagę, że jestem już w takim wieku, że nie muszę być na czasie. Postanowiłam słów parę napisać.

  Wzięłam udział z moimi uczniami w kweście  na rzecz cmentarzy polskich na Ukrainie, w ramach akcji, o której już wcześniej pisałam:  Ocal mogiłę pradziada od zapomnienia.
Kwestowanie nie jest łatwe, setki ludzi przechodzących obojętnie mimo twoich licznych wysiłków. I pomyśleć, że były kiedyś takie zakony, które żyły z żebractwa... Bo kwesta to jest rodzaj żebrania. Jednak mimo żebrania przekonałam się, że ludzie noszą w ciągle w sercach Kresy, że pytają o miejscowości, że ta pamięć ciągle w nich żyje.

   Ktoś nam powiedział:  nie mówcie Ukrainie, mówcie o Kresach, Ukrainy nigdy ni…

#zpamiętnikazakonnicy. Ks. Jerzy Popiełuszko

Obraz
Byłam wzruszona kiedy w sobotę idąc do kaplicy zastałam położony obraz  ks. Jerzego Popiełuszki,z serwetką i aniołkiem oraz  skromnie leżące biało-czerwone małe dwa goździki. Wydawała mi się ta sympatyczna dekoracja  jakąś naturalna potrzebą serca, która chciała przypomnieć innym o tym niezwykłym kapłanie. Dziękuję s.Różo.
  No i udało się, ks Jerzy  towarzyszył mi przez cały dzień. To już trzydzieści pięć lat kiedy wydarzyła się ta tragedia. 
 Przypominały mi się chwile kiedy dowiedzieliśmy się, że został porwany, oczekiwanie, czy żyje. Potem słyszałam, że związany i utopiony, mówiono, że żywcem go wrzucili, a węzeł powodował, że się  dusił przy kolejnym oddechu, tak ludzie sobie opowiadali, bo nie było internetu i łatwo było kontrolować przepływ informacji, a te albo były nieprawdziwe albo ich nie  było w obiegu głównym. Był rok 1984. Potem pamiętam, proces zabójców, transmitowany przez radio, który był oskarżaniem Kościoła  i okrzyki na przemian mamy i babci, że kłamią, że to…

O szczerej relacji z Bogiem

Obraz
Ostatnio szczerz rozbawiło mnie czytanie z księgi Jonasza.Ta krótka historia wydaje mi się czymś niezwykle pięknym. Bóg chce, aby Jonasz wypełnił  jego misję ocalenia Niniwy.   Prorokowi zaś, bardzo się to nie podoba, ponieważ ma inne zdanie w sprawie tego miasta niż Bóg.  Jonasz ucieka przed Bogiem i jego misją,  uważa, że Bóg jest niesprawiedliwy.   Ostatecznie jednak, wypełnia zadanie powierzone mu przez Boga, ocalenia Niniwy ale do końca pozostaje  srodze oburzony Bożym działaniem. Nie może się pogodzić, że Bóg jest dobry i łaskawy dla tych, których on nie uważa za godnych Bożego miłosierdzia. Bóg jednak nie pozostawia Jonasza, widząc jego walkę, pyta go: Czy Twój gniew jest słuszny? Jonasz jednak odpowiada: gniewam się śmiertelnie lub w innym tłumaczeniu:  Słusznie się gniewam i życzę sobie śmierci.   To co mnie rozbawiło, a może wzruszyło,  to szczerość Jonasza. W mojej głowie rodzi się pytanie :  W jakiej bliskości z Bogiem  musiał żyć Jonasz, aby w taki sposób z Nim rozmawi…

Walcz w dobrych zawodach o wiarę 1 Tm 6,12.

Obraz
Zmienia nam się sposób przeżywania wiary, od wiary o wymiarze społecznym, narodowościowym,  przechodzimy do wiary indywidualnej, przeżywanej osobiście, żeby nie powiedzieć indywidualistycznie.  Jest to związane z osiągnięciem pewnej stabilności zewnętrznej ale i przeżywanym  niepokojem wewnętrznym, który człowiek stale przeżywa i pod tym względem się nie zmienia. 
   Tak jak ewoluuje sposób myślenia człowieka o sobie samym, o świecie, w taki sam sposób zmienia się jego religijność. Ponieważ te dwie rzeczywistości są ze sobą ściśle związane.
 Tęsknota za Bogiem jest wpisana w serce człowieka i może w inny sposób, człowiek Boga poszukuje niż wcześniej  to tak się dzieje. Człowiek potrzebuje Boga. Ponieważ poprzestanie na pustce  kończy się zazwyczaj tragicznie.  I być może jest to niska pobudka, a jednak Bogu wystarcza, aby spotkać człowieka.
  Istnieje  ogromna różnica między byciem człowiekiem wierzącym w coś, w siłę nadprzyrodzoną, a byciem człowiekiem wiary w Jezusa Chrystusa. By…

Nie możecie służyć Bogu i mamonie

Obraz
Miłość domaga się wyłączności...Nie jest to jakieś szczególne odkrycie, wszyscy o tym wiemy, lecz kiedy powiemy: miłość Boga domaga się wyłączności, tu już szybko biegną uzasadnienia, usprawiedliwienia i kalkulacje typu: Czemu zaraz mamy kochać Boga, nie wystarczy tylko wierzyć w niego? No dobrze ale bez przesady z tą religijnością, Bóg inaczej pojmuje tę wyłączność... Hmm.  Przypowieść niedzielna jest dosyć dziwna...mówi o bogactwie,  nieuczciwym rządcy, który darował dług Pana, o mamonie i wierności w małych rzeczach, aby wielkim móc służyć, w końcu o tym, że nie można dwom panom służyć.
  Ciśnie się pytanie na usta, czy posiadanie pieniędzy jest czymś złym? Oczywiście, że nie. Całym przesłaniem Ewangelii jest ukazywanie, że Jezus jest najwyższym dobrem i poza nim nie ma niczego, co mogłoby dać nam większe szczęście,albowiem w Nim żyjemy poruszamy się i jesteśmy. To On jest naszym celem, naszą Drogą, Prawdą i Zyciem. Pieniądze są tylko środkiem, o tyle są dobre o ile umiemy się ni…