Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2019

O Kościele, który nie umiera

Obraz
    W najbliższym tysiącleciu wszyscy chrześcijanie muszą przystąpić do dynamicznego programu formacji wiary: formacji w piśmie i teologii, w modlitwie i jasności sądów, po to by osobiście przyjąć, a następnie dzielić się łaskami, którymi Bóg tak szczodrze obdarza ludzkość. Fio Mascarenhas    Ośmielam się twierdzić, że ten dynamiczny program formacji wiary, dokonuje się i można się śmiać lub pozostać  obojętnym lecz wydaje mi się rzeczą słuszną, uznanie tego za fakt dokonywujący się.  Dlaczego tak uważam? Spieszę z wyjaśnieniem.   Kiedy obserwuję katolicyzm polski myślę, że w błędzie są Ci, którzy twierdzą, że wierzący, to masa ciemnych ludzi, którzy wierzą, aby przynieść sobie ulgę w różnorakim lęku.   W momencie kiedy  Kościół instytucjonalny  usiłuje się uporać z dramatem pedofilii, wśród swoich przedstawicieli. Ludzie wierzący, wraz z gorliwymi kapłanami  lub bez nich,  podejm...

O tęsknocie za Miłością

Obraz
  Świat oszalał  na punkcie miłości, wszyscy chcą być kochani...W sposób jedyny, wyjątkowy i romantyczny... Miłość jest przedmiotem tęsknot, marzeń i twórczości... Tyle definicji miłości, ilu ludzi na ziemi i każdy nosi własne wyobrażenie o niej. Czy to źle? To wspaniale! Cudownie! Zachwycająco!   Nie pozostaję w tej materii wyjątkiem. Już sobie wyobrażam te miny zdziwione. Co? Zakonnica i miłość?  Tak! Kilka postów wcześniej pisałam  na ten temat, przeczytać można o tym tutaj.     Dzisiaj nie będę się posługiwała mądrymi ludźmi ale napiszę własne rozumienie miłości.  Miłość to jest umiejętność dawania i przyjmowania.  Miłość to świadomość swoich potrzeb i rezygnowanie z nich, ze względu na dobro  drugiego     człowieka.   Miłość to radość, pokój i poczucie sensu, że kocham i jestem kochana.  Miłość to bezinteresowność, oddanie i poświęcenie.  Miłość to przebaczenie ciągle od nowa i od pocz...

Zrozumieć Kościół

Obraz
   Chciałabym na nowo zrozumieć czym jest Kościół, jego istotę.    Aby nie dać się łatwo zwieść informacjom, że Kościół to samo zło, a ci którzy wierzą, to ciemni naiwniacy, aby nie przytłoczyła mnie siła zła, codziennie sączona w różnych mediach, aby nie pozwolić się przekonać, że wszyscy księża to pedofile i homoseksualiści i absolutnie nie należy im ufać..., a papież to heretyk, który nie zachowuje tradycji i ortodoksji lub, że tylko on może zbawić Kościół i wreszcie uczynić go współczesnym i miejscem, w którym da się żyć. Mamy kryzys i nie da się zaprzeczyć. Lekarstwem na kryzys Kościoła byli święci ludzie, jak potwierdza to historia, to oni zmieniali rzeczywistość wokół nas, siłą wiary w Jezusa i miłością do Kościoła. Czy mamy takich ludzi dzisiaj?      Jak możemy zrozumieć  Kościół dzisiaj?  Aby odpowiedzieć sobie na to pytanie musimy spojrzeć na Kościół z  perspektywy wiary....  Ja znalazłam  odpowiedź  ...