Jak pokochałam Kresy

Ostatnio uczestniczyłam w akcji: Ocal mogiłę pradziada od zapomnienia. Z szóstką naszych uczniów i nauczycielem z Karpacza, p.Tomkiem Kozłowskim, którego był to już trzeci pobyt w tamtym miejscu. My, pojechaliśmy pierwszy raz. Na Podole. Pracowaliśmy na cmentarzach w Mołczanach, Krasnem i w Janowie. Reszta naszych uczniów pojechała w miejsca bliżej Lwowa. Razem z nami pracowały ukraińskie dzieci, które uczą się języka polskiego ponieważ mają korzenie polskie gdzieś od pra.. pradziada, a jeszcze bardziej, może myślą o wyjeździe do naszego kraju. Chociaż pracowaliśmy w miejscach gdzie Polska skończyła się wraz z pierwszym rozbiorem, odnajdywałam tam na każdym kroku ślady polskości z wielkim wzruszeniem. Kościoły katolickie fundowane przez polskich właścicieli ziemskich, a w nich polskie tablice upamiętniające pochówek fundatorów lub zarządzających majątkami. Piękne nagrobki i epitafia cmentarne tonęły w zaro...