Zbawienie przyszło przez krzyż

Foto : pixabay Towarzyszenie w odchodzeniu, w umieraniu, nie jest proste, tak jak i bycie obok kogoś kto cierpi, kiedy brakuje słów, a każde z nich wydaje się płytkie i pozbawione sensu. Wszystko wydaje się bez znaczenia, wobec cierpienia bliskiej osoby. Może właśnie dlatego Bóg wybrał cierpienie, aby być bliżej człowieka w tym co wydaje się najbardziej absurdalne, może właśnie dlatego Bóg chciał umrzeć najbardziej haniebną śmiercią, pośród pogardy i poniżenia, aby być blisko właśnie takich ludzi. Oswojeni z widokiem krzyża , nie chcemy myśleć czym była śmierć na nim dla ówczesnego świata. Kiedy zatrzymamy się na chwilę, myślimy: jak to możliwe, że Bóg chciał umrzeć właśnie w taki sposób? Co to za miłość? Naprawdę trudno uwierzyć w Boga, który godzi się na hańbę, jakby nie miał godności.... To wbrew logice świata, który podkreśla: prestiż, znaczenie, władzę i posiadanie, tak bardzo konieczne, aby godnie żyć. Jak okru...